ZULA BOKSER

Strona poświęcona Almusi naszej kochanej bokserce , która odeszła

od nas na początku lipca 2004 roku 

 

 

Przychodzi taki dzień kiedy odchodzi twój najlepszy przyjaciel. My swoją Almusię pogłaskaliśmy  i przytuliliśmy ostatni raz 3 lipca 2004 roku. Odeszła od nas po ciężkiej chorobie.

Jakich słów mam użyć, aby opisać swoje cierpienie po stracie ukochanego przyjaciela? W internecie znalazłem  taki  krótki wiersz :

 

Pożegnać muszę przyjaciela,

w sercu mam kamień, duszę pełną łez..

Był mądry, wierny i bardzo oddany.

Niektórzy mówią, że to tylko pies.

 

 

 

 

 

      

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O tym co się stało trudno jest pisać , mówić. Almusiu nasza kochana , tak bardzo tęsknimy za tobą.

Byłaś z nami prawie 9 lat . Te lata były dla nas jedną wielką radością. Towarzyszyłaś nam wszędzie w domu i na wyjazdach. Na wczasach , czy to nad morze latem czy w góry zimą. Zawsze gotowa do zabawy , zawsze w dobrym humorze . Zawsze z radością wybiegałaś na klatkę lub na balkon , żeby nas powitać .

Umiałaś pocieszyć , przytulając się i patrząc pytającym wzrokiem , jakbyś chciał powiedzieć: dlaczego płaczesz? Od razu nam się humor poprawiał
Byłaś taka kochana, dobra, mądra. Miałaś tylko 9 lat kiedy dopadła Cię ta straszna choroba, która zabrała nam Ciebie na zawsze! Ileż byśmy dali , abyśmy mogli przytulić się do Twego futerka znowu.

Wierzymy ,że czekasz na nas na Tęczowym Moście .I przyjdzie taki dzień kiedy wszyscy znowu się spotkamy. Juz na zawsze , nierozłączni .

Pamiętaj , że zawsze będziemy Ciebie kochać i nigdy o Tobie nie zapomnimy. Bo czy można zapomnieć swoją pierwszą psią miłość ?

Zula bokser co kocha wszystkich.</title</div> </div> </body> </html>