|
chętny do pracy, posłuszny ,
nieagresywna ,
zawsze gotowy do przeżywania razem przygód
chętny do zawierania znajomości z psiakami.
bardzo czuły wobec domowników, łagodny, oddany-w domu owieczka i pieszczoch.
cichy
czysty
cudowny dystans do innych psów/ można prowadzić na jednym palcu przez sforę zgryźliwych ratlerków/
zero sierści w domu
zwinność + odwaga
inteligencja/ szybko łapie o co chodzi/
chęć przypodobania się właścicielowi / spanie zawsze przy nogach pani /
brak ślinienia się i arystokratyczne maniery nawet przy jedzeniu białego sera, pies czysty i ściany czyste
100% oddanie domownikom. Bez zastanowienia reaguje w sytuacjach kryzysowych
czułość w stosunku do małych dzieci (40kg pies i roczny chłopczyk- żaden problem- pies będzie wokół niego chodził na "palcach")
rozwesela w najsmutniejszych momentach
cudowny w podróży samochodem- kładzie się i śpi choćby przez parę godzin
śmieszek , pieszczocha (uwielbiam kiedy te 35 kg sadowi mi się na kolanach próbując się na nich zmieścić
kto myśli kupując boksera, że jakoś przetrzyma okres szczenięcych wygłupów a potem będzie miał psa pięknego , dostojnego i zrównoważonego jest w ogromnym błędzie :
piękny, dostojny, zrównoważony - tak , ale też WIECZNY SZCZENIAK - ZAWSZE SKORY DO FIGLI, PSOT I WYGŁUPÓW. Czy jest to wada czy zaleta tej rasy - każdy musi ocenić sam. (Ja uwielbiam te niewinne -w każdym wieku - minki po spsoceniu czegoś i rozbrajające oczy mówiące " przecież wiesz, że to były żarty" lub ... "co mi zrobisz jak mnie złapiesz?" ale jest to objaw zaawansowanej u mnie bokserowirozy)
co w misce to nieprzyjaciel
lubi szczenięta wszelkiej maści, zawsze daje się gryźć, tarmosić, skakać po sobie
uwielbia pracować, pod warunkiem, że praca jest w formie zabawy i nie jest monotonna
pomysłowy kombinator , potrafi otworzyć każdy suwak w plecaku, nic nie próbuje na oślep, zastanawia się, patrzy
odważny, nie boi się huków, wystrzałów, burzy, hałasów
rewelacyjnie wyczuwa nastroje, przychodzi pocieszać, wie, kiedy mnie coś boli i wtedy się przytuła, lub schodzi z drogi
niesamowicie kontaktowy, czasem mam wrażenie, że rozumie wszystko co do niego mówię (i dzięki niemu wiem, że nie mam schizofrenii, bo gadam do psa, a nie do siebie)
świetny kompan do spacerów w deszcz i śnieg, tak jak ja nie lubi upałów
kocha wodę ,pływanie, aportowanie z wody
na tzw. obcym terenie trzyma się przy nodze, ignoruje wszystkie zwierzęta i ludzi
kocha ludzi (dla mnie to wielka zaleta, nie tylko w pracy ratowniczej, kocham boksery za to, ze nie gryzą ludzi)
jasno stawia sprawę - jeśli chce czegoś dokonać - dokona, jeśli nie, to go nie zmusisz
naprawdę lubi szukać (używać swojego małego nosa)
|
zbytnią ufność wobec obcych
wadą a jednocześnie zaletą jest ich siła nie nadają się dla starszej babci.
bywają bardzo zazdrosne o swojego właściciela
zarówno wadą jak i zaleta są pultaski(faflunki) są cudne do kiziania ale jak mu coś nie smakuje to zawsze mu wyleci z buzi na samym jego końcu (tzn. faflunka)tak żeby nkt nie widział
ślini się niemiłosiernie samochód trzeba myć po każdej jego przejażdżce.
Ściany upaćkane są jego resztkami jedzenia i wymagają mycia raz w miesiącu.
uparty! Jeśli wie, że piłka jest schowana w szufladzie będzie patrzył i siedział jak posąg nawet dwie godziny, byle tylko osiągnąć efekt. Przy szkoleniu bywa uparty do kwadratu.
tak niesamowicie przyjacielski w stosunku do obcych, że bywa to denerwujące. Zero dystansu.
na starość kradnie masło jeśli zostaje sam
nurkowanie w jedzeniu po sam czubek głowy a potem wycieranie fafli o wszystkie meble w domu jeśli ktoś nie zdąży przybiec ze ściereczką
włos widoczny na wszystkim w mieszkaniu
nie nadaje się do zostawania z babcią na weekend
pies jednego właściciela, resztę ciągnie na smyczy tam gdzie chce i jak chce, często
nie słyszy komend wydawanych przez innych domowników./ co czasem bywa zaletą a czasem wadą/
czasami udaje tępaka i nie rozumie co się do niego mówi- wtedy nawet siad to dla niego trudna komenda (w domu)
brak wyczucia granicy w zabawie- jak się zapędzi to wszystkich i wszystko stratuje
potwornie się ślini i rozchlapuje wodę oraz rozrzuca jedzenie dosłownie wszędzie
wszędzie pełno sierści, ściany umazane, mordka po jedzonku wycierana w nasze ubrania albo w kanapy
pamięć absolutna - aż do grobu będzie pamiętać psy, które go skrzywdziły, gdy była szczeniakiem
na powitanie skacze prawie na wszystkich, którzy przychodzą do naszego domu
okropnie chrapie
kości je tylko na kanapie lub na dywanie - wykwintniś jeden
okrutnie żebrze
wodę nabiera w misce ale połyka w drodze do pokoju, wychlapując połowę zawartości fafli na terakotę w przedpokoju
jeśli jest nie wybiegany, to upierdliwy do imentu, zamęczy namawianiem do zabawy
marźnie
przegrzewa się
nie kładzie się na byle czym
ma dobrą pamięć
-
|